Nowy rok, nowy ja – czy data naprawdę ma znaczenie?

1 stycznia. Nowy rok, nowy ja. Wraz z tą „magiczną” datą bardzo często zakładamy sobie postanowienia noworoczne. I nie ma w tym absolutnie nic złego – warto mieć marzenia i cele. Jednak jeszcze ważniejsze jest ich realizowanie.

Jeśli nie realizujesz swoich celów, albo zaczynasz i nie kończysz, stoisz w miejscu. Niezrealizowane marzenia zawsze będą na pierwszym planie – będą przysłaniać kolejne cele albo staną się częścią następnych, o których nigdy się nie dowiesz, jeśli nie zrobisz pierwszego kroku.

Prawda jest taka, że sama data nie ma żadnego znaczenia. Być może odkładasz realizację jednego celu już od dłuższego czasu.

Dlaczego wiemy tak dużo, a robimy tak mało?

Żyjemy w czasach ogromnych możliwości. Mamy dostęp do wiedzy, planów treningowych, diet i motywacyjnych treści. Teoretycznie wystarczy działać… a jednak często tego nie robimy. Dlaczego?

Jednym z powodów jest przebodźcowanie informacjami. Tracimy ogromne ilości czasu na treści, które tak naprawdę nic nam nie dają. Warto to sobie uświadomić i małymi krokami, systematycznie ograniczać rzeczy, które kradną nasz czas i energię.

Najczęstsze cele moich podopiecznych

Jako trener personalny na co dzień pracuję z osobami, które mają bardzo konkretne cele. Najczęściej są to:

  • redukcja wagi
  • poprawa sylwetki
  • ujędrnienie ciała
  • zmniejszenie obwodu brzucha
  • poprawa kondycji
  • przywrócenie sprawności
  • budowa masy mięśniowej
  • korekcja wad postawy
  • budowa siły
  • pozbycie się bólu

To najpopularniejsze cele treningowe osób, które do mnie trafiają. Każdemu staram się pomóc w sposób indywidualny, ale trzeba jasno powiedzieć jedno – sam tego nie zrobię. Do osiągnięcia celu potrzebna jest współpraca.

Czytając tę listę, widzisz tutaj swój cel?

A co łączy wszystkie cele treningowe?

Zdradzę Ci sekret. Wszystkie powyższe cele mają kilka wspólnych fundamentów:

  • odżywianie
  • nawodnienie
  • sen
  • ruch i aktywność fizyczna (trening)

Jeśli którykolwiek z tych elementów jest zaniedbany, osiągnięcie celu staje się bardzo trudne – a czasem wręcz niemożliwe.

Suplementacja – wsparcie, nie podstawa

Kolejnym elementem, który często łączy te potrzeby, jest suplementacja. Odpowiednio dobrana może wspomagać proces treningowy i uzupełniać ewentualne niedobory. Trzeba jednak pamiętać, że suplementy nie zastąpią podstaw – są jedynie dodatkiem.

Co jest kluczem do osiągnięcia celu?

Na koniec najważniejsze rzeczy, bez których nie ma efektów:

  • plan – jak zamierzam to zrobić?
  • czas
  • systematyczność

Plan działania jest kluczowy, ponieważ cele treningowe to nie sprint. Nie osiągniesz ich w dwa tygodnie ani w miesiąc. Aby zobaczyć realne i trwałe zmiany, potrzeba minimum 3–6 miesięcy systematycznej pracy.

Być może jeden z tych celów jest właśnie teraz na Twojej liście – i to on blokuje Cię przed zrobieniem kolejnego kroku do przodu w życiu.

Chcesz działać? Zapraszam do kontaktu

Jeśli czujesz, że to dobry moment, aby w końcu zacząć – zapraszam do kontaktu.

Trener personalny

Maciej Małeczek